wtorek, 19 lutego 2008

... I w nowym miejscu pisać przyszło.

Blox mi się posypał nie wiem czemu. a akurat mnie naszło na pisanie. To założyłem nowego. God bless Google - wszystko ma. I chwytliwą nazwę wymyśliłem - Noktovisor. Łooo.... jest tak tajemniczo.

Nie wiem jak tu jest z komentarzami... trzeba rozkminić, z resztą i tak na żadne nie liczę. a może...
Będę pisał częściej. Więcej o Wh4Ok. bo sie poczuwam odpowiedzialny za tworzenie nowego warszawskiego środowiska graczy. Nowe pokolenie, generacja itp. Grrrubo. Albo i nie grubo. Niesamowite, jak sie człowiek mobilizuje po porażce. Phyy... jak się ludzie mobilizują po porażce, no może poza tymi którzy jej nie dostrzegają.
A jak wypali, to jeszcze przypadkiem nam się zrobi nowy, klub bitewny w Polsce. koniec pieśni marzeń i przyszłości.
tyle na teraz

pzdr grbz.

oooooo karwia!!! zapomniałbym



mistergreeny

Brak komentarzy: