...czyli ekipa organizatorska w Warszawie. Nareszcie po wielu walkach, kłótniach i sporach wyłoniła się drużyna Adeptus Mechanicus odpowiadających za stworzenie i utrzymanie klasy warszawskich turniejów dwudniowych. Przypomnę, że w tym roku robimy Challengera i Drużynowe Mistrzostwa Polski. Czeka więc nas niemało pracy.
Najpierw Chelek. Czekaliśmy długo, aż do samego końca można by rzec. Wynikło to z chęci koordynacji terminu z terminem Snota, tfu... przepraszam - 3city Heresy - bo taką nazwę nosi tegoroczny trójmiejski Master. Teraz gdy termin owego mastera jest znany śmiało możemy ogłosić drugą edycję Varsovia Wars na drugą połowę lipca.
Bardzo mnie cieszą te okoliczności, tak poukładany kalendarz turniejowy sprawia, że wakacje będą bardzo turniejowe ;]
Ekipa Departamento Munitorum ochoczo wzięła się do pracy, co bardzo miło mnie zaskoczyło. Każdy właściwie coś robi i bardzo łatwo jest się dogadać.
Zły zasypuje nas coraz nowymi koncepcjami i jest z czego wybierać.
Cieszy mnie również urodzaj na sędziów.
Nadal największym problemem jest miejscówka. Już myślałem, że przenosiny do Lelewela będą ostatecznym rozwiązaniem tej kwestii, niestety jest jednak inaczej. Szkoła nie zgadza się na nocleg na zasadzie mojego ulubionego argumentu "nie bo nie" co spowodowało, że każdy chętny dostał questa - znaleźć jakieś propozycje miejscówkowe. Już prawie udało się zaklepać taką miejscówkę z możliwością noclegu na miejscu ale wada jest taka, że szkoła znajduję się w Piasecznie, co może prowadzić do pewnych problemów komunikacyjnych. Ponadto, nikt się nie spodziewał, że ogarnięcie szkoły w mieście będzie takim problemem.
Co do samej struktury turnieju pozostaje ona wielką niewiadomą. Cały czas kombinujemy. Następny lokal w Lelewelu ma pokazać czy opcja z wykorzystaniem apokaliptycznych zabawek wypali. Jestem do tego dużo lepiej nastawiony niż do specjali którzy często wywołują grymas rozpaczy/zdenerwowania na twarzach graczy, a pełne wykorzystanie zasobów IA to rzecz niecodzienna, godna sprawdzenia. Punkty to prawdopodobnie plus minus 2000. Kuszący jest standard ETC który byłby swoistym treningiem przed tą międzynarodową imprezą.
Nie jestem w stanie na razie określić misji które będą rozgrywane, wyrażam tutaj dość konserwatywny pogląd - nie lubię całkowicie autorskich misji lub podręcznikowych które tylko z pozoru zachowują swoją "podręcznikowość", wole standardy z ewentualnymi lekkimi udziwnieniami. Mam nadzieję, że nie popadniemy w absurd.
Wszelkie posunięcia Departamento można obserwować tutaj. Ja również postaram się cały czas informować o posunięciach można powiedzieć "zza kulis" tak aby każdy mógł jak najlepiej nastawić się na VW w tym sezonie.
środa, 21 maja 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz