poniedziałek, 10 marca 2008

"The Victory Day" - Moskiewski GT

Przedstawiciel rosyjskiego środowiska graczy Stepan, powiesił na forum ogłoszenie na temat ichniejszego GT. Bardzo fajny pomysł. Widać, że Rosjanom zależy aby tamtejsze GT było imprezą międzynarodową na miarę EEGT. Stepan jest bywalcem warszawskiej imprezy GW - zapowiedział swoje przybycie również na ten rok, ciekawe czy będzie delegacja z Polski w Moskwie? Sam chętnie bym zobaczył taki turniej, jak gra się za granicą i to w dodatku jak to Stepan określi, na tak egzotycznym turnieju. Niestety jestem w tym roku ograniczony maturą, więc podróż na "Victory Day" pozostanie w strefie marzeń. Ale może w przyszłości, kto wie... kto wie...?
Mało warszawskie wydarzenie co prawda (obiecałem że będę śledził inne ośrodki w końcu nie? :))ale uważam, że i tak warte śledzenia.

piątek, 7 marca 2008

LOTRporozumienie

Zawalona masterami i konwentami jesień nie jest najlepszym terminem dla VW. Turniej miał odbyć się na październikowym konwencie Bazyliszek, jednak niewielka odległość czasowa do Areny i Halo Stars eliminuje ten termin. Nie chcemy nikomu wchodzić w drogę,prawda? Jednak mimo początkowych narzekań, że termin zimowy (styczeń - luty)jest nieciekawy, ostatni VW, obfity był w graczy nie tylko z Warszawy ale również z innych miast. Został więc okrzyknięty terminem warszawskiego turnieju dwudniowego. Wiadomo, życie chłoszcze, a biednemu wiatr w oczy ;) i wszystko może ulec zmianie ale na razie sytuacja jest stabilna.
Bez powyższego wstępu niepodobna zrozumieć sedna sprawy. W celu poprawienia standardu następnych edycji VW - czytaj skombinowania większych funduszy, postanowiliśmy dogadać się z warszawskim środowiskiem Lotra. Zdarzył mi się współorganizować turniej wraz z Lotrowcami i muszę przyznać, że współpraca zawsze układała się pomyślnie i bez żadnych ciśnień. W związku z tym, staramy się aby Lotrowcy zorganizowali swój turniej dwudniowy w terminie zimowym. Większa ilość składek pozwoli na wynajem większej sali, tak aby korytarzgaming nie powtórzył się. Nie ma większych obaw co do zamieszania organizacyjnego - co może na pierwszy rzut oka odstraszać przed wchodzeniem w takie układy - jak już mówiłem współpraca z Lotrem to czysta przyjemność. Plan na razie jest w powijakach, sprawa w dość luźnym przekazie poszła do przedstawicieli ligi Lotra i powoli będziemy się dogadywać. Oczywiście tak naprawdę
nic nie stoi na przeszkodzie aby organizować dwudniowca samemu,z doświadczenia jednak wiem, że w Warszawie w kupie raźniej i bardziej sie opłaca co tak naprawdę każdemu, - i graczom i orgom wyjdzie na dobre.

Co więc stanie się z turniejem Wh40k na Bazyliszku? Już w zeszłym roku padł ciekawy pomysł i został zrealizowany, na Bazyliszku pojawiać będą się ligowe, lecz z przymrużeniem oka i z jajem, raczej klimaciarskie turnieje i mini kampanię. TAK to wyglądało rok temu, mam nadzieje że i w tym roku od kogoś wyjdzie taka idea.
Uznano, że Bazyliszek ma być raczej hobbystycznym i funowskim akcentem całej naszej zabawy, nie przewidziany jest więc wygrzew wymiataczy, a POTYCZKA przy której można sie wyluzować.

środa, 5 marca 2008

Varsovia Wars 2

Podczas gdy Liga nadal zajęta jest rozpatrywaniem komu przyznać mastera a komu odebrać, na Glorii rozpoczęły się spekulacje dotyczące warszawskiego turnieju dwudniowego. Nie wiadomo czy będzie to master czy challenger, jednak jest to mało istotne. ważne jest aby turniej ten odbył się w dogodnym terminie (stawiam na styczeń - luty), został przygotowany przez profesjonalną, liczną grupę organizatorów i sędziów, bez wpadek i nieporozumień. Nie chcemy przecież aby 'Warszawa nocą' się powtórzyła...
Oczywiści niezbędna jest nowa miejscówka, ale to już niedługo.

Jeżeli nasz turniej okaże się być challengerem, niełatwe zadanie przed nami. Wyrobić stolicy nowe dobre imię tak aby już nigdy nie było wątpliwości z jaką rangą powinna kojarzyć się nazwa Varsovia Wars. Jeżeli jednak będzie to master to zadanie jest jeszcze trudniejsze - udowodnić lidze a także innym ośrodkom, że zasłużyliśmy na kredyt zaufania i dobrze go wykorzystaliśmy. Bardzo zależy na tym całemu aktywnemu środowisku warszawskich graczy. Mam nadzieję że to zintegruje nasze środowisko i pozwoli na organizację lepszych i ciekawszych imprez na przyszłość. Nie chcę, aby warszawskie turnieje dwudniowe kojarzyły sie z niedopracowaniem lub wręcz niedbalstwem, zwłaszcza po lekcji którą dostaliśmy.
Dyskusję na temat VW2 można śledzić TUTAJ

wtorek, 4 marca 2008

Co nam powie Liga ?

Ważą się losy przyszłego sezonu ligi wh40k. Trwa dyskusja na temat ilości oraz jakości przyszłych masterów w Polsce. Po niezbyt udanym masterze warszawskim oraz wrocławskim, padły głosy aby zabrać tym miastom owe turnieje i przyznać je Olsztynowi i Szczecinowi które rokują dobre nadzieje na udanego mastera po świetnych challengerach.
W obronie rodzimej ziemi stanął Ciciek i ja zaraz za jego plecami. Mimo początkowego konfliktu interesów a potem propozycji przystania na propozycje ligi a propos oddania mastera w tym sezonie, udało nam się dojść do porozumienia i postanowiliśmy walczyć o prawo do jego organizacji. W końcu otrzymaliśmy masę konstruktywnej krytyki, nie tylko od stałych graczy masterowych, ale również od organizatorów z innych miast, więc damy radę. Jeśli jednak głos ligi okaże się silniejszy i większość zadecyduje, że master nam się nie należy, zrobimy chelka. i to chelka przez duże CH. Co więcej, warto zauważyć fakt że tworzy się zupełnie nowe warszawskie środowisko, zaczyna sie wyłaniać jakaś konkretna ekipa -gracze organizatorzy pomoc sie sypie z każdej strony, uważam że teraz gdy zaczyna się nareszcie coś dziać, szkoda zabierać nam mastera.

czwartek, 28 lutego 2008

Poznańska relacja z Varsovia Wars

Poznański klub gier bitewnych SZTAB, który prowadzi telewizję netową, w najnowszym odcinku zawarł relację z warszawskiego mastera. Jest lepiej niż się spodziewałem, wypadło naprawdę fajnie, nie skończyło się tylko na wytykaniu błędów ale pokazali tez pozytywy. To dobrze rokuje na przyszłość. Nie ma co się rozpisywać. trzeba obejrzeć
kolejny Odcinek - SZTABTV

poniedziałek, 25 lutego 2008

Sprawa turniejowa - ciąg dalszy

Hurray! Powoli wkraczamy w nowy etap turniejowy w Warszawie. Bazyliszek wychodzi z jamy na Narbutta aby osiąść w Lelewelu, sprawa jest już w bardzo zaawansowanym stadium. Szkoła wyraziła ochotę na współpracę ze stowarzyszeniem, zapewnia godziwe warunki i możliwość składowania cielska Bazyla :)
Jedyną kwestią sporną pozostaje cena. Szkoła zaproponowała stawkę za godzinę 30 - 40 zł. Hmm...
Nie do końca o to nam chodziło. delegacja uda się w najbliższych tygodniach do dyrektorki aby rozpocząć twarde negocjacje.
Trudna rozmowa przede mną. Kluczową postacią wydaje sie być Brat T. który posiada "dobry kontakt" z dyrektorką Lela - pozostaje go przekonać aby wspomógł młode pokolenie GV w tworzeniu nowej warszawskiej sceny.

Zbliża się duża impreza już niedługo... no nie zapominajmy o rekolekcjach po drodze :)
Mistrz opcja. no nie wiem. Mega mistrz opcja.
z radości dorzucę garść mistergreenów.

czwartek, 21 lutego 2008

Lele - bazyliszek - wel

No ładnie. dzisiejszy dzień przyniósł nie tylko zwycięstwo nad słabą rasą ryboludzi, ale także pewne klaryfikacje w sprawie turniejowej. Udało mi się poruszyć nie tylko Glorię, ale także Bazyliszka. Nastroje są dość buntownicze i każdy chce obalić zbrodniczą działalność dyrekcji na Narbutta.
Wybór padł szybko, prosto i znienacka - Liceum im. Lelewela. hmm Spójrzcie tylko na TEN korytarz, całe pokolenia graczy mogłyby się na nim wychować. Podobno szkoła jest skora do współpracy i brała udział w organizacji imprez na podobną skalę. Dowiedziałem się również od jej bywalca że są tam dogodne warunki co do przetrzymywania blatów, terenów i tym podobnych dupereli. W przyszłym tygodniu spotkanie na wysokim szczeblu ... Bazyliszek + Robert F. vs. Dyrektorka. uuu... Grrrrrubo. Mam nadzieje że korzystne warunki dla nas zostaną wynegocjowane jak najszybciej i że współpraca z Lelewelem ułoży się pomyślnie. Narazie tyle żeby nikomu nie robić za dobrego smaku przedwcześnie - i tak jest już jest wystarczająco dobry.

Z innej paki - sraki. Warhammer 40000 Dawn of War: Soulstorm. Trzeci już dodatek do fenomenalnej gry THQ w realiach najlepszego ze światów. Tym razem przynosi nam jeszcze dwie rasy Siostry Bolterianki oraz Mroczne Knowania - ostatnio mam na nich oko, latacze - ciekawe jak to będzie banglało, i rozszerzeni miejsca rozgrywki do kilku planet - tu akurat moje przeczucia są pesymistyczne, zwłaszcza że kampania w DC był nudnawa i jedynymi jej ciekawymi elementami były szturmy wrażych twierdz - Jeżeli w SS, ten temat będzie jeszcze dodatkowo rozszerzony, mogę nie dotrwać do końca. Na razie Mało jest materiałów dotyczących SS w necie mam nadzieje ze w najbliższym czasie pojawią się ciekawe gameplaye. Uwagę mą natomiast przykuło INTRO - proste krótkie, ale ciekawe i obiecujące


Chyba tyle na dziś.
pzdr grbz